Coraz więcej osób w ostatnich latach decyduje się na porzucenie etatu na poczet własnej działalności gospodarczej. Młodzi wybierają także drogę influenserów, blogerów, bądź tzw. wolnych strzelców, łapiących zlecenia w sieci. Założenie własnej firmy – bez względu na jej formę oraz branżę – wiąże się jednak z koniecznością wdrożenia mniejszych lub większych inwestycji finansowych, które często stają się barierą wejścia w świat biznesu. Czy istnieje sposób na szybki start własnego biznesu, z jednoczesnym wyeliminowaniem poważniejszych inwestycji? Tak.

Zanim rzucisz pracę

Wejście w świat biznesu to decyzja, której nie powinniśmy podejmować pochopnie, tym bardziej jeśli wiąże się to z jednoczesnym porzuceniem dotychczasowego źródła zarobkowania. Może się okazać bowiem, że nasz pomysł na działalność okazał się nietrafiony i zamiast zarabiać rozpędzimy maszynkę zadłużenia naszej nowej firmy oraz samych siebie. Niedoświadczony przedsiębiorca narażony jest na wiele czynników wpływających na jego biznesowe niepowodzenia. Nierozpoznanie konkurencji, przeszacowanie zysków i nieoszacowanie kosztów, potrafią stać się szybką drogą do bankructwa. Dlatego też przed startem nowego przedsięwzięcia tak istotne jest przygotowanie rzetelnego biznesplanu, na podstawie którego będziemy rozwijali naszą nową firmę.

Nie inaczej rzecz ma się w e-biznesie, który to na start wybiera znaczna część świeżych przedsiębiorców. Jak wspominałem w jednym z wpisów, bez względu na to, czy nasze przedsięwzięcie chcemy poprowadzić w trybie off, czy online, zawsze obarczone jest ryzykiem, które musimy starać się oszacować w nawet prowizorycznym biznesplanie, zanim podejmiemy pierwsze kroki mające na celu, start własnej firmy.

E-biznes to kaszka z mleczkiem, czy na pewno?

– Mam dość szefa. Kupię ciekawy towar, otworzę sklep internetowy, a kasa sama popłynie – znajomy tak robi od 10 lat i cały czas zarabia pieniądze. Dom wybudował nawet.-

Wyjątkowo często możemy usłyszeć takie stwierdzenia od osób, które z dnia na dzień chcą wywrócić swoje zawodowe życie do góry nogami, licząc wyłącznie na profity z własnego e-biznesu. Podjęcie decyzji o własnym sklepie internetowym powinno być poprzedzone dogłębnym research-em oraz odpowiednim przygotowaniem. W przeciwnym wypadku możemy wylądować na plecach niczym żółw na skorupie, z której już się nie podniesiemy. Musimy wybrać oprogramowanie e-sklepu, dobrać asortyment, przeanalizować konkurencję i przygotować plan działań marketingowych, bez których e-handel zwyczajnie się nie powiedzie.

W sieci jest bowiem wiele sklepów internetowych, których nikt nie odwiedza, a niedoświadczony przedsiębiorca, który zainwestował nierzadko dziesiątki tysięcy złotych w asortyment, odsprzedaje go na portalach ogłoszeniowych w najlepszym wypadku po cenie zakupu. Brak odpowiedniego, bądź jakiegokolwiek marketingu to tylko jeden z przykładów, na szybki upadek e-sklepu. W jednym z wpisów nawiązałem do nietrafionego asortymentu, który potrafi zalegać miesiącami w wynajmowanych magazynach. Pamiętajmy jednak, że do prowadzenia sklepu zarówno w formie tradycyjnej, jak i elektronicznej towar jest nam niezbędny. W przypadku e-sklepu możemy jednak skorzystać z dropshippingu, który pozwoli na szybkie zatowarowanie wirtualnych półek naszego biznesu.

Mniejsze koszty to mniejsze ryzyko

Aby zminimalizować ryzyko oraz ograniczyć do minimum lub całkowicie do zera koszty, które musimy ponieść na zakup towarów, jakie chcemy oferować w naszym sklepie internetowym, wybierzmy dropshipping. Dzięki szybkiej integracji z dowolną hurtownią oferującą wysyłkę do klienta finalnego, możemy z dnia na dzień rozpocząć handel on-line. Nie znaczy to jednak, że wyeliminujemy w ten sposób konieczność prowadzenia optymalnie przygotowanej kampanii reklamowej, a nasz internetowy biznes będzie się sam rozwijał.

E-handel to nieustanna walka o pozycje w wyszukiwarkach, a także stałe wdrażanie nowych działań marketingowych, które mają przyciągnąć do naszego sklepu nowych oraz zatrzymać obecnych klientów. Pozwoli nam to jednak znacznie zredukować zagrożenia, jakie niesie za sobą początkowa inwestycja w towary na sprzedaż.

Dodaj komentarz